EasyJet wykorzystuje drony i drukarki 3D

0

Posted on : 11-08-2015 | By : admin | In : Ciekawostki, Linie Lotnicze

Świat idzie z postępem, branża lotnicza także, oczywiście to, że projektowane są nowe super samoloty już wiemy, ale w dobie nowoczesnych technologii nie tylko one pomagają sprawnie działać przewoźnikom.

easyjet drons

Niecodzienne rozwiązania, mające na celu, poprawę bezpieczeństwa, optymalizację i ograniczenie czasu do minimum, zdecydowała się wprowadzić brytyjska tania linia lotnicza EasyJet. Przewoźnik jako jeden z pierwszych do inspekcji swoich samolotów chce wykorzystywać, zyskujące na popularności, drony. Z prowadzonych testów wynika, że oględziny maszyny za pośrednictwem drona trwają zdecydowanie krócej, niź jak robią to pracownicy techniczni. Czas to pieniądz, w branży lotniczej także, każda minuta, kiedy samolot nie lata, oznacza niezarobiona tysiące zł, dlatego linie lotnicze starają się skrócić czas wyłączenia samolotów z eksploatacji do minimum.

Pozytywny wynik prowadzonych prób sprawił, że Brytyjski przewoźnik EasyJet chce do czerwca przyszłego roku wyposażyć w te urządzenia wszystkie swoje europejskie bazy.

Jednym z bardziej interesujących wynalazków XXI wieku są drukarki 3D pozwalające tworzyć najróżniejsze przedmioty. Linia lotnicza EasyJet, będzie drukować m.in. wyposażenie kabin pasażerskich jak np. podłokietniki. Dzięki wykorzystaniu takiej drukarki łatwiej i szybciej będzie można wymieniać sprzęt, a także nie będzie konieczne magazynowanie części wymiennych. Elementy wyprodukowane przez drukarki 3D będą na wyposażeniu nowej generacji silników LEAP zamówionych jest brytyjskiego przewoźnika. Dokładnie chodzi o dysze wtryskiwaczy paliwa i łopatki wentylatora filtra węglowego

Kto z nas nie chciałby wiedzieć, co w najbliższym czasie zepsuje się w naszym samochodzie? EasyJet także chciałby poznać taką tajemną wiedzę, dlatego już wkrótce testowane będzie narzędzia do konserwacji prognozowanej, oparte o dane telemetryczne samolotów. Brzmi skomplikowanie, ale chodzi o to, że brytyjski linia we współpracy z Airbusem będzie zbierać i analizować dane na bieżąco przekazywane z maszyny za pośrednictwem systemu ACARS. Pozwoli to przewidzieć potencjalne usterki, a także ustalić harmonogram przeglądów i konserwacji samolotów.

Jak widać wszystkie trzy innowacyjne rozwiązania mają jedne wspólne zadanie, skrócić czas nielatania do niezbędnego minimum. Zarówno inspekcje, przeglądy, usterki powodujące opóźnienia, naprawy, oczekiwanie na części, wszystko to powoduje po pierwsze starty pieniężne, a po drugie straty w liczbie pasażerów, a na to żaden przewoźnik nie może sobie pozwolić. Linii lotniczej EasyJet już udało się zmniejszyć liczbę opóźnień do 6 na 1000 połączeń.

Brytyjski przewoźnik znany jest z zamiłowania do nowoczesnych technologii, w swojej wieloletniej działalności już nie raz pokazywał, że przyszłościowe rozwiązania dostępne na świecie mogą z powodzeniem być wykorzystane w branży lotniczej. W ubiegłym roku po raz pierwszy w historii EasyJet wyeliminował papier w kokpitu samolotu.

easyjet drons

X